niedziela, 20 stycznia 2008

I am legend


Właśnie obejrzałem ten oto nowiutki film z Willem Smithem (<3) w roli głównej. Jedyne co mi przyszło do głowy po obejrzeniu (ba! nawet i w trakcie!) to piosenka Maryli Rodowicz Ale to już było, znikło gdzieś za nami!. Dlaczego zrobiono baaardzo podobny film do "28 dni później" i jego kontynuacji 28 tygodni później ?
Fabuła - mówi o naszej rodzimej ziemi na której w niedalekiej przyszłości miła pani wynalazła lek na raka:) Pomysł nieprzeciętny! Zrobiła z wirusa lekarstwo, które miało działać na korzyść zamiast niszczyć organizm. No ale jak to zwykle bywa coś idzie nie tak i masa zombich zaczyna biegać po ulicach, 90% populacji ziemi ginie itp itd ogólnie syf i kaszana.
Obsada - zawsze jak widziałem Willa Smitha to myślałem, że będzie się z czego pośmiać, bo chłopak zawsze dobre teksty miał. Niestety, zupełnie inna rola niż tę które znałem dotychczas. No i całkiem dobrze zagrał :> Kilka akcji na prawdę miał dobrych ale nie będę zdradzać, bo bym musiał za dużo opowiadać treści :P Więcej istotnych aktorów nie stwierdzono... chyba, że zaliczamy zombich ale po zmutowanej twarzy nie umiem określić kto ich grał. Ale przyznać trzeba, że na pewno mieli determinacje, żeby dobrze odegrać swe role ^^
Nie przynudzając już wiele... mój werdykt: 6/10 - można zobaczyć w DIVXie :P
Jak ktoś widział ten film to zapraszam do komentowania.

Na koniec jeszcze trailer:

4 komentarze:

  1. hmmm dlaczego tylko 6/10?? bylem wczoraj na tym filmie... jak dla mnie szczerze to bardzo fajny film :) naprawdę warty polecenia! ocenka to co najmniej 8/10 ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a widziałeś 28 dni później ? Ten sam motyw ale dużo lepsze wykonanie:P Film spoko, gdyby nie był kopią to bym dał te 8 na 10 :P

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm no szczerze nie widziałem 28 dni później... więc może dlatego tak pozytywnie oceniam film. ale mimo to polecam bo fajny :) jak obejrzę 28 dni... powrócę z porównaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Heh, a ja dam posrodku 7/10 - 'dobry' film, ale nie 'bardzo dobry' :)
    ---spoiler---
    Smieszna rzecz - bohater podlozyl tyle tnt, ze potworki nie musialy juz dodatkowo rozwalac jego chaty :) No i brak porzadnego schronu, takiego "na wszelki wypadek" lub jakiejs drogi ucieczki do ukrytego garazu z wozem przygotowanym do ucieczki - ja bym nie zapomnial czegos takiego przygotowac, hehe:)
    ---koniec---

    OdpowiedzUsuń